Piłkarzu, nie zrzekaj się swoich pieniędzy!

W okresie transferowym często można było usłyszeć doniesienia, że jakiś zawodnik uzyskał zgodę klubu na wcześniejsze rozwiązanie kontraktu, bez żądania kwoty odstępnego lub ekwiwalentu za wyszkolenie, w zamian za zrzeczenie się zaległego wynagrodzenia.

Zgodnie z art. 84 kodeksu pracy pracownik nie może skutecznie zrzec się prawa do wynagrodzenia, ani przenieść tego prawa na inną osobę. Zatem w przypadku zawodników, którzy zawarli kontrakty o profesjonalne uprawianie piłki nożnej w formie umowy o pracę zrzeczenie się wynagrodzenia w zamian za szybsze rozwiązanie kontraktu, bez żądania ekwiwalentu za wyszkolenie jest sprzeczne z prawem. Wynagrodzenia będzie można dochodzić przed sądem pracy.

Zupełnie odmiennie przedstawia się sytuacja w przypadku zawodników, którzy zawarli z klubami kontrakty o profesjonalne uprawianie piłki nożnej w formie umowy cywilnoprawnej lub w sytuacji kiedy np. większość wynagrodzenia jest wypłacana na podstawie tzw. umów o korzystanie z wizerunku.

Wynagrodzenie z umowy cywilnoprawnej nie podlega już takiej ochronie jak wynagrodzenie pracownika. Możliwe jest zawarcie ugody, w której zawodnik zrzeka się wynagrodzenia. Ugoda taka jest dopuszczalna w myśl zasady swobody umów.

Wydaje się, że nie można w takiej sytuacji również skutecznie powołać się na przymus ze strony klubu, jako podstawę nieważności umowy. Brak swobody jest wadą oświadczenia woli, jednak zawodnik w takiej sytuacji nie znajduje się w sytuacji bez wyjścia. Może dochodzić swoich praw przed organami PZPN.

W tej sytuacji należałoby oczekiwać działania ze strony Zarządu PZPN. Przydatne mogłoby się okazać uzupełnienie Uchwały Zarządu PZPN nr II/12 „w sprawie zasad regulujących stosunki pomiędzy klubem sportowym a zawodnikiem profesjonalnym” o postanowienia zakazujące zawodnikowi zrzeczenia się wynagrodzenia za pracę, którą już wykonał. Być może wtedy kluby przestałyby nadużywać możliwości blokowania.

Należy pamiętać, że zawodnik, któremu klub zalega z wynagrodzeniem za okres co najmniej trzech miesięcy jest uprawniony do złożenia, po uprzednim wezwaniu klubu do zapłaty, wniosku o rozwiązanie kontraktu z winy klubu. Rozstrzyga o tym Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych. W uzasadnionych przypadkach orzeczeniu o rozwiązaniu kontraktu można nadać rygor natychmiastowej wykonalności.

Warto, aby zawodnicy rozważyli różne możliwości wyegzekwowania należności od klubu i rozwiązania kontraktu zanim w ugodzie odstąpią od wynagrodzenia, na które zapracowali na boisku.
 
Autorem opracowania jest prawnik PZP, mec. Maciej Krzemiński
Trwa ładowanie komentarzy...